NIE DLA POLITYKI

Nie dla polityki, czyli jak uciekamy od odpowiedzialności za siebie…

Były wybory, nie ma wyborów. Po wszystkim, a ja mnie wciąż zastanawia ta prawie 50% jednostka wyborcza, która do głosu nie oddała. Zwłaszcza po tych wszystkich walkach, które się toczyły na łamach internetów i odbiorników telewizyjnych…Widocznie uroki pokrzykiwania i wylewania żalów przewyższają realne korzyści ewentualnego działania.

Nie dla polityki - Womix o wyborczej hipokryzjii

Dodaj komentarz